23
wrz

19 września 2018 roku uczniowie klas V a i V b wzięli udział w wycieczce szkolnej do Ośrodka Edukacyjnego Magurskiego Parku Narodowego w Krempnej. Wyjazd był nagrodą dla uczniów tych klas za najlepsze wyniki w nauce i wysoką frekwencję. Uczniowie zdobyli Puchar Dyrektora Szkoły - w I półroczu ucz. klasy IV b (obecnie V b), w drugim półroczu obecnej V a.


Cała wycieczka to tak naprawdę najdłuższa, jak dotąd, lekcja przyrody. W Krempnej uczniowie obejrzeli film, dzięki któremu poznali historię Magurskiego Parku Narodowego, jego faunę i florę, oraz inne osobliwości świata przyrody. Następnie wzięli udział w prezentacji ekspozycji: Cztery pory roku w Magurskim Parku Narodowym. Mieli możliwość wsłuchiwania się w odgłosy zwierząt i ptaków, poznawali ich zwyczaje, obejrzeli dioramy z eksponatami zwierząt, szatą roślinną i ciekawymi formami przyrody nieożywionej.
Następnie uczniowie w dwóch grupach przeszli edukacyjną ścieżkę przyrodniczą "Kiczera". Pani przewodnik poleciła im, aby schować wszystkie telefony. Od tej pory naszym zadaniem była obserwacja i słuchanie przyrody. Oczywiście poinstruowano nas wcześniej, że w parkach narodowych nie wolno niczego zrywać i niszczyć. Oglądaliśmy wiele drzew, uczyliśmy się rozpoznawać je po liściach i szpilkach, podglądaliśmy zwierzęta: kumaki, żaby, rzekotki, szukaliśmy małych mieszkańców pod kamieniami przy strumieniu. Pogoda jak na wrzesień niezwykła, było słonecznie i upalnie. Z trudnością szukaliśmy śladów zbliżającej się jesieni. Las był jeszcze zielony, rzadko kiedy pojawiały się złociste liście. Jedyny dowód nachodzącej jesieni stanowiły łąki kwitnących ziemowitów.
Po skończonych lekcjach przyrody przyszedł czas na ognisko. Zadbali o to pracownicy ośrodka. Już byliśmy trochę głodni, ale nie czekał na nas gotowy posiłek. Musieliśmy sami upiec kiełbaski i chlebowe tosty. Dla kilku z nas ta sztuka okazała się wyzwaniem i niestety kilka kiełbasek spłonęło żywcem w ogniu.

 


tekst i foto: J. Wantuch - Skorupa

2017© gimbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka